




















Zaoszczędź do 57% na zniżkach grupowych i otrzymaj dedykowaną obsługę klienta.
The Book of Mormon w Londynie to przełomowa komedia muzyczna, która łączy kąśliwą satyrę ze szczerą opowieścią. Napisany przez South Park twórców Treya Parkera i Matta Stone'a wraz z Robertem Lopezem (Frozen, Avenue Q), spektakl został otwarty na Broadwayu w 2011 roku i stał się natychmiastowym fenomenem kulturowym. Spektakl ma silny zespół, odważną reżyserię i ścieżkę dźwiękową pełną uszu, takich jak "I Believe" i "Hasa Diga Eebowai" Pod ostrym humorem musical porusza tematy wiary, celu i przyjaźni. Jego lekceważący ton może nie odpowiadać każdemu, ale jego inteligentny scenariusz i emocjonalny rdzeń podbiły zarówno publiczność, jak i krytyków, czyniąc go jednym z najbardziej wpływowych musicali XXI wieku.
Starszy Price i Starszy Cunningham, dwaj młodzi mormońscy misjonarze, zostają połączeni w pary i wysłani na misję do Ugandy. Podczas gdy starszy Price marzy o słonecznym Orlando, zamiast tego duet trafia do wiejskiej wioski nękanej przez choroby, watażków i rozpacz. Gdy próbują szerzyć swoje przesłanie, starcia kulturowe i osobiste objawienia popychają ich poza to, na co przygotowało ich szkolenie. The Book of Mormon w Londynie przyniesie Ci ostro zabawną, czasami szokującą, ale ostatecznie przemyślaną historię o wierze, społeczności i historiach, które opowiadamy, aby nadać sens naszemu światu. Czy ich wiara przetrwa rzeczywistość, z którą muszą się zmierzyć, czy też zostanie zmieniona w nieoczekiwany sposób?
Godziny pokazów The Book of Mormon mogą się zmieniać co tydzień. Godziny pokazów dla wybranej daty można sprawdzić na następnym etapie rezerwacji.
Note: Producers cannot guarantee the appearance of any particular artist, which is always subject to illness and holidays.
The Prince of Wales Theatre położony przy Coventry Street w pobliżu Leicester Square, jest jednym z najbardziej stylowych miejsc na West Endzie. Pierwotnie zbudowany w 1884 r. i przebudowany w 1937 r., został zaprojektowany w stylu Art Deco przez Roberta Cromie. Jego eleganckie krzywizny, złote wnętrza i doskonała akustyka sprawiają, że jest to wyjątkowy teatr dla nowoczesnych musicali. Przez lata gościł kultowe produkcje, takie jak Let It Be i Mamma Mia!, zanim stał się długoletnim londyńskim domem The Book of Mormon.
Plan miejsc w Prince of Wales Theatre pomoże Ci znaleźć najlepsze miejsca w teatrze.
Udogodnienia dostępne: Bar, salon, szatnia, toalety
Ułatwienia dostępu: Dostęp dla osób na wózkach inwalidzkich, dostęp bez schodów, miejsca siedzące dla osób towarzyszących, dostępne toalety, system wspomagający słyszenie, psy przewodnicy mile widziani
Świetne miejsca, fantastyczna obsługa i sprawny personel baru. Obsada i ekipa wykazali się pasją i profesjonalizmem w stosunku do spektaklu i swoich ról w nim. Dzisiejszy występ podobał mi się tak samo, jak ten, który widziałem po raz pierwszy wiele lat temu.
Naprawdę zabawne, to była wspaniała niespodzianka. Dobra muzyka, bardzo dynamiczna i kreatywna. Piosenki są naprawdę dobre i czujesz się związany z bohaterami. Mam nadzieję, że nadal będzie to sukces. Nie przeszkadzało mi nawet, że przed nami stał ogromny facet, haha.
Musical „Księga Mormona” wystawiany w londyńskim teatrze Prince of Wales Theatre pozostaje absolutną klasą mistrzowską wśród komedii muzycznych, udowadniając, dlaczego stał się stałym elementem repertuaru West Endu. Od dzwonka przy drzwiach wejściowych po ostatnie ukłony aktorów, spektakl jest nieustanną salwą błyskotliwego dowcipu, niekonwencjonalnego humoru i zaskakująco szczerej opowieści. Jest to po prostu jeden z najzabawniejszych i najlepiej napisanych spektakli, jakie obecnie można obejrzeć na scenie. Genialność scenariusza polega na umiejętności zrównoważenia szokującej satyry z prawdziwym kunsztem musicalowym. Widzowie przez cały czas trzymali się za brzuchy, a fale śmiechu rozbrzmiewały w teatrze przy każdym przewrotnym motywie i sprytnym zwrocie akcji. Energię tę podsycała doskonała obsada wykonawców, którzy każdą kwestię wygłaszali z nienagannym wyczuciem komizmu i nieograniczonym entuzjazmem. Duet głównych bohaterów doskonale uchwycił niezręczne tarcia wynikające z ich niedopasowanego partnerstwa, a drugoplanowa obsada wnosiła do każdej sceny żywą, dynamiczną energię. Oczywiście muzyka jest sercem spektaklu. Piosenki są niezwykle chwytliwe, łącząc tradycyjny styl broadwayowskich musicali z nowoczesną wrażliwością, dzięki czemu długo po opuszczeniu teatru będziesz nucić „Hello!” lub „I Believe”. To wieczór dobrej, szczerej zabawy, który jest zarówno prowokacyjny, jak i głęboko rozrywkowy. Jeśli szukasz energetycznej produkcji, która zapewnia nieustanne śmiechy i występy na najwyższym poziomie, to jest to pozycja obowiązkowa.
The Book of Mormon to niekonwencjonalny, pomysłowy i zaskakująco ujmujący musical stworzony przez Treya Parkera i Matta Stone'a (twórców South Parku) we współpracy z Robertem Lopezem. Na pierwszy rzut oka wydaje się to prowokacyjną komedią pełną obraźliwych żartów, ale pod absurdalnym humorem kryje się inteligentna satyra na temat wiary, zderzenia kultur i ludzkiej potrzeby wierzenia w coś. Historia opowiada o dwóch młodych misjonarzach mormońskich wysłanych do Ugandy, gdzie odkrywają, że ich naiwny optymizm i wyuczone przesłanie nie pasują do trudnej rzeczywistości, w jakiej żyją mieszkańcy tego kraju. Poprzez chwytliwe piosenki, przesadzone choreografie i absurdalne sytuacje musical krytykuje zarówno fanatyzm religijny, jak i zachodni etnocentryzm, ale robi to w tak swobodnym tonie, że trudno nie śmiać się nawet w najbardziej niezręcznych momentach. Wizualnie jest to spektakl żywy i bardzo dynamiczny pod względem teatralnym, z numerami muzycznymi parodiującymi klasyczny styl broadwayowski, a jednocześnie opowiadającymi coś zupełnie nieoczekiwanego. Chociaż jego humor nie jest dla wszystkich, ci, którzy potrafią się z nim utożsamić, uznają ten spektakl za bardzo zabawny, odważny i w gruncie rzeczy bardziej ludzki, niż się wydaje.
Byłem z dziewczyną w Londynie i jeden z moich znajomych kompletnie oszalał, gdy dowiedział się, że nie mamy w planach obejrzenia musicalu „The Book of Mormon”. Kupił nam bilety i absolutnie zmusił nas do jak najszybszego obejrzenia tego spektaklu. Minął już tydzień, a ja wciąż śpiewam „Hasa Diga Ebowai”. Niesamowite! Bardzo zabawne i pełne głębokich przemyśleń. Polecę to wszystkim, których znam. Jeśli masz wątpliwości, czy warto, zrób sobie przysługę i idź obejrzeć ten spektakl!